Monday, Dec. 18, 2017

Miałem sen…

Napisane przez:

|

16 lipca 2014

|

Opublikowane w:

Miałem sen…

Wyobraź sobie przestronny, kunsztownie ozdobiony oraz wyposażony w wysokiej jakości skórzane fotele pokój. Znajdujące się w nim eleganckie meble wykonane są ze szlachetnego gatunku drewna. Wewnątrz pomieszczenia unosi się delikatna woń drogich perfum, a ciepłe promienie słoneczne przedzierające się z zza aksamitnej zasłony rozświetlają miękko wnętrze…  

Promienie padają na twarze dwojga mężczyzn o nienagannej postawie. Idealnie skrojone garnitury, błyszczące buty i klasyczne spinki mankietów wydają się tworzyć idealną kompozycję. Wzorowo ostrzyżone i ułożone włosy uwydatniają męskie rysy twarzy. Uśmiech, błysk w oku, pewność siebie i charyzma, informuje o ukształtowanej inteligencji emocjonalnej. Lekko wystający zza mankietu drogi zegarek świadczy o wysokim statusie społecznym. Czujesz, że jesteś częścią bardzo wpływowego towarzystwa. Siedząca obok piękna kobieta, ze spiętymi w kucyk włosami w kolorze blond przykuwa Twoją uwagę. Jej czarna, idealnie dopasowana sukienka podkreśla sportową sylwetkę. Mimo skromnego kroju, natychmiast orientujesz się, że jej obecność w tak szacownym gronie nie jest przypadkowa. Potwierdza to jej spojrzenie – przeszywające i wyrachowane, a jednocześnie ciepłe…

Po chwili spoglądasz na samego siebie i zdajesz sobie sprawę, że zarówno pod względem wyglądu zewnętrznego, a także poziomu intelektu i klasy, wkomponowujesz się idealnie w napotkaną sytuację. Co więcej, oczy wszystkich postaci zwrócone są ku Tobie i wtedy uświadamiasz sobie, że to właśnie Ty jesteś w tym pokoju najważniejszą personą. Jesteś liderem, od którego wszystko zależy, przez co czujesz się wyjątkowo. To na Twoje skinienie zebrane towarzystwo jest gotowe podjąć działanie, a wszelkie sugestie potraktować jak polecenie. Prowadzisz rozmowę i choć nie skupiasz się na szczegółach, to wiesz, że dotyczy ważnych kwestii, a w dodatku odbywa się w przyjacielskiej atmosferze. Czujesz się spełniony, szczęśliwy i doceniany…

Właśnie wtedy obudziłem się i zdałem sobie sprawę, że był to sen. Zapamiętałem go bardzo dokładnie i wyraźnie, zupełnie jakby nie był jawą, lecz wspomnieniem dnia wczorajszego. Dopiero po chwili, zdałem sobie sprawę, że mimo przebudzenia, pozostał we mnie nastrój oraz uczucie, które napawało mnie w tamtym pokoju. Obudziłem się dowartościowany i pewny siebie jak nigdy przedtem. Czułem się kimś ważnym, mimo, że to moje okno skierowane było w kierunku wieżowca Sky Tower, a nie odwrotnie. Wypełniała mnie energia i chęć osiągnięcia nieuchwytnych dotychczas celów. Ambicja rozrosła się wewnątrz mnie do tego stopnia, że wypchnęła poza organizm wszelkie wątpliwości i problemy, które do tej pory mnie hamowały. Czułem się Dawidem i Goliatem w jednym, o czym natychmiast poinformowałem swoich znajomych wybierając ich numer telefonu, by po chwili po raz kolejny wpaść w zdumienie…

Opowiedziałem historię z mojego snu oraz uczucia z jakimi się przebudziłem kilku bliskim osobom doskonale znanym i świetnie prosperującym w marketingu. Już w trakcie rozmowy telefonicznej zauważyłem coś dziwnego. Niczym nie odróżniająca się rozmowa od naszych wcześniejszych konwersacji, tym razem wydawała się być zupełnie inna. Miała wzniosły charakter, dotyczyła istotnych uczuć, przeżyć i emocji. Miała wyraźny i ułożony wątek, a także pozwoliła wysunąć ciekawe i konstruktywne wnioski. Zauważyłem, że po zakończeniu, czułem w sobie jeszcze więcej energii i chęci do zdobycia najwyższych szczytów. To właśnie ten moment pozwolił, na wysunięcie najważniejszego wniosku…

Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że każdego dnia otaczają mnie osoby, o pokroju tajemniczych postaci poznanych we śnie. Codziennie kontaktuję się z ważnymi i wpływowymi przedsiębiorcami, posiadającymi wymienione powyżej cechy osobowości. Opisany sen pozwolił mi uzmysłowić sobie, że właśnie ta charakterystyczna atmosfera panuje w marketingu sieciowym, za sprawą wspaniałych ludzi, którzy osiągnęli w tej branży sukces dzięki własnej pracy i zaangażowaniu. Spotykam ich na co dzień w kawiarniach, na bankietach i szkoleniach w całej Polsce. Podczas rozmowy z każdym z nich czuję się wspaniale, ponieważ branża MLM skupia wyjątkowe i charyzmatyczne postacie…

W pewnym sensie, życie może być jednym długim snem, w którym to Ty sam kreujesz swoją rzeczywistość, czego Tobie życzę.

Michał Rusek

www.MarketingDlaCiebie.pl

www.MarketingFanpage.pl

Related News

Marketing miejsca wymaga wiodącej idei
Jaga Hupało wśród kobiet wyróżnionych tytułem Lady Business 2017
Prowadzisz sklep internetowy? Te wskaźniki musisz znać!

About Author

(1) Komentarz

  1. Władek Ochojski
    22 lipca 2014 at 11:45

    Bardzo obrazowy i budzący wszystkie zmysły artykuł - podobało mi się :) I mam taką refleksję, że to co w Tobie to na zewnątrz. Zaczynasz od siebie, najpierw kreujesz swój świat a potem dosłownie ten projekt przeklejasz do świata rzeczywistego. Takie są możliwości w biznesie, w którym wszystko zależy od Ciebie. Piąteczka :)

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *