Friday, Sep. 22, 2017

Bagaż doświadczeń – etat, a MLM?

Napisane przez:

|

27 lipca 2012

|

Opublikowane w:

Bagaż doświadczeń – etat, a MLM?

Niedawno ukazał się mój artykuł zachęcający studentów do szerszego spojrzenia na czas trwania studiów i wykorzystania tego okresu dla zdobycia doświadczenia i zarabiania pieniędzy w marketingu wielopoziomowym. Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji się z nim zapoznać, zachęcam do ciekawej lektury  http://www.marketingdlaciebie.pl/2012/07/24/studencie-nie-trac-czasu-na-blachostki-i-zacznij-zarabiac-juz-teraz/

Dziś chciałbym rozwinąć to zagadnienie, jednak z perspektywy tego jakie doświadczenie zawodowe nabywamy podczas pracy w MLM i co różni je od doświadczenia zdobywanego podczas pracy na etacie. Czy ktoś z Was zastanawiał się co może TOBIE zaoferować MLM oprócz pieniędzy? W ostatnich latach multilevel marketing stał się bardzo popularną formą działalności i tak na prawdę rzadko kiedy możemy spotkać osobę, która się o niego nie otarła, a przynajmniej nie słyszała. Wiedzą o tym również specjaliści od HR, którzy rekrutują pracowników dla koncernów i firm, dzięki czemu mają większą świadomość co osoba z doświadczeniem w MLM może zaoferować zespołowi w tradycyjnej firmie. Mimo to prawie nikt nie uwzględnia swojego doświadczenia i przedsiębiorczości w CV, które wyniósł pracując w MLM, nawet jeśli mogłoby przechylić szalę na jego korzyść podczas wyboru kandydata. Po raz kolejny warto byłoby przeanalizować, czy MLM nie pomaga nam sprostać oczekiwaniom wobec przyszłego pracodawcy? Firmy rekrutujące pracowników oczekują wykształcenia, praktycznych umiejętności, wiedzy i doświadczenia, a więc można by powiedzieć, że z góry przekreślają szansę wszystkich studentów, którzy niedawno ukończyli studia z nadzieją na dobrą pracę. Z pełną powagą mogę stwierdzić, że marketing wielopoziomowy jest idealnym rozwiązaniem tego problemu, ponieważ jest na tyle wymagający, że wymusza na nas pogłębianie wiedzy i praktycznych umiejętności, a w szczególności interpersonalnych jak asertywność, komunikacja w zespole, praca grupowa skupiona na wspólnym celu oraz wiele innych.

Niepodważalnym faktem jest, że doświadczenie, które nabywamy podczas pracy w MLM wpływa na sukcesy w pracy na etacie. Oczywiście możesz się ze mną nie zgodzić w tej kwestii, jeśli uważasz inaczej, ale w moim przypadku właśnie tak było. Umiejętności, które nabyłem podczas szkoleń i praktyki, a także wszystkich spotkań i prezentacji to wiedza, która procentuje do dziś. Gdybym chciał nabyć ją uczęszczając na płatne szkolenia, wówczas mój portfel skurczyłby się o wiele tysięcy złotych. Gdybym liczył na to, że nauczę się tego podczas pracy na etacie, potrzebowałbym do tego około 80 lat pracy, co oczywiście jest niemożliwe i proszę, niech nikt mi nie życzy, żebym pracował tak długo. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ szkolenia, które oferują firmy MLM są niezwykle praktyczne i ciekawe, a nawet przewyższają poziomem wszystko co otrzymujemy pracując na etacie. Nie dość, że większość firm zapewnia weekendowe szkolenia naukowo-motywacyjne, to jeszcze wybiera najodpowiedniejsze publikacje dla rozwoju, oferuje szkolenia online oraz konsultacje z liderami – praktykami, którzy osiągnęli sukces. To co mnie urzekło w marketingu wielopoziomowym, to fakt, że rozwój nie jest niczym ograniczony, ponieważ wszystkim zależy, aby grupa partnerów rozwijała się jak najszybciej i awansowała w szczeblach kariery. W pracy na etacie sytuacja jest diametralnie odmienna, ponieważ ilość miejsc jest ograniczona, a awansują tylko wybrani, nie koniecznie ci, którzy na awans zasłużyli i zapracowali. Oznacza to, że pracownicy często skupiają się bardziej na szansach swojego awansu, niż samej pracy i rozwoju swoim i firmy, dla której pracują.

Kolejnym zagadnieniem, które wpływa na naszą karierę jest motywacja do pracy. W tej kwestii również zauważam istotną różnicę, między MLM, a tradycyjną formą pracy zarobkowej. W pracy na etacie najczęściej otrzymujemy do wykonania pewien zakres zadań, miej lub bardziej absorbujących. Niektóre z nich wymagają kreatywności, inne skupienia i dokładności. Problem w tym, że bez względu na to jak bardzo przyłożymy się do swoich zadań, na koniec miesiąca na nasze konto wpłynie taka sama kwota pieniędzy. Słyszałem o wielu przykładach, gdzie osoby siedzące „biurko w biurko” w jednym dziale, wykonują swoje obowiązki na różnym poziomie jakości i zaangażowania, jednak ekonomia pracy i średnia płaca na danym stanowisku powoduje, że otrzymują podobne wynagrodzenie, co może działać demotywująco, a nawet prowadzić do frustracji i wypalenia zawodowego. Co gorsze, wykonując te same czynności każdego dnia, miesiąca i roku, jesteśmy skazani na powolny lub całkowity brak rozwoju i stagnację nawet w naszej wąskiej specjalizacji. W tym wypadku multilevel marketing może okazać się jedyną drogą do wybawienia od powolnego obumierania naszych szarych komórek. Wyzwania, które przed nami stawia powoduje, że natychmiast wzbudzamy w sobie motywację i chęć osiągnięcia rozwoju, bez którego nie osiągniemy sukcesu. W pewnym momencie ambicja jest tak silna, że nie pozwala nam dłużej stać w miejscu i szybko zapisujemy się na kursy oraz sięgamy po publikacje pobudzające umysł. Odkrywamy, że motywacja jest kluczowa, ponieważ to jaka kwota wpłynie na nasze konto i na jakie wakacje będziemy mogli sobie pozwolić, zależy już tylko od nas samych i własnego zaangażowania.

MLM to nie tylko praca, ale przede wszystkim styl życia. Ktoś mógłby uznać to zdanie za niezrozumiałe i nielogiczne, ponieważ nie da się poznać tego uczucia podczas pracy na etacie. Czy to znaczy, że w tej branży każdy myśli tylko o pracy i należy do pracoholików widząc swoją rodzinę jedynie w święta? Wręcz przeciwnie! Marketing wielopoziomowy to styl życia, ponieważ ta niezwykła branża wpływa na kreowanie ludzkiej osobowości oraz szlifuje charakter, dzięki czemu zmieniamy się w kogoś ciekawszego, lepszego i atrakcyjniejszego. Wbrew pozorom te cechy mają istotny wpływ na to, w jakim otoczeniu się znajdujemy oraz jacy ludzie zaczynają nas otaczać. Ludzki umysł chłonie wszystko co znajduje się w około, również postawy ludzkie przez co upodabniamy się do osób, z którymi przebywamy w myśl powiedzenia „kto z kim przystaje, taki się staje”. Uśmiech, pewność siebie i wewnętrzny spokój to coś czego nie oddam za żadne skarby, a udało mi się to osiągnąć dopiero pracując tutaj, na własną rękę, kiedy chcę i z kim chcę.

Artykuł publikowany na portalu www.rankingmlm.com

Related News

Picodi zbadało, jak kupują w sieci mieszkańcy dziesięciu największych polskich miast
Katarzyna Ramus: z Wirtualnej Polski do AdNext
Czy samorządy potrzebują skutecznych kampanii i strategii? W Rzeszowie odbędzie się VII Kongres Innowacyjnego Marketingu w Samorządach

About Author

(3) Komentarze

  1. DanielKubach
    31 lipca 2012 at 20:15

    Ważne, że każdy ma wybór. Trzeba zadać sobie pytanie- co jest dla mnie najlepsze?

  2. januszmajewski
    18 grudnia 2012 at 19:18

    witam Panie Danielu nie wiem czy Pan przeczyta ten komentarz gdyż data lipcowa to odległy termin. Jutro będę Pana słuchał na webinarium Kamila Dunowskiego. Właśnie rozpoczynam współpracę w MLM i bardzo potrzebuję wewnętrznego wsparcia oraz kontaktu z ludźmi doświadczonymi w biznesie. Mam nadzieję, że jutro usłyszę też jak pozyskiwać współpracowników ludzi wytrwałych w swoim dążeniu do celu. Kupię pana książkę jeżeli jutro zainteresują mnie pana wypowiedzi. Pozdrawiam

  3. Tom
    10 sierpnia 2014 at 13:51

    Dla mnie MLM to nieprzewane pasmo sukcesów. Nadaje Ona sens mojemu istnieniu. Marketing sieciowy wspiera mnie i podnosi, tak naprawdę każdego dnia na nowo, przypominając o tym, jak wielki potencjał we mnie drzemie. Uczy mnie oddania wspaniałym ludziom, z którymi współpracuje i podążam przez życie naszą własną niepowtarzalną drogą. MLM uczy mnie radości każdego dnia i satysfakcji z niezależności finansowej, ktora jest w zasięgu każdego z nas.

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *